Forum Dyskusyjne Miłośników Dyskowców
Wrzesień 02, 2014, 03:56:20 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Śmierć narybku  (Przeczytany 874 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
damiano
Damian Kuc

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 345


Uwielbiam Paletki


« : Marzec 17, 2006, 08:49:18 »

A ja zacznę tak: Były małe nie ma małych Smutny
Na początek wiadomości podstawowe: Akwa tarliskowe(160 litrów), para (pigeon- samiec, malboro-samica), w ogólnym składały ikrę ok.8 razy(ostatni raz zaobserwowano poruszające się witki), parametry wody: pH-6,2 TwO-8 TwW-0, torf, lampa UV, temp. 30 st., filtr Aquaszut 300W(w miarę mały przepływ wody). Dzisiaj rano spoglądam w akwa i widzę parkę ze stadkiem małych (przepiękny widok). Było ich sporo. Rano parka przenosiła małe w pyszczkach i pilnowała tak że większośc małych było na rodzicach. W miarę upływu czasu małe zaczęły się rozpływać po całym zbiorniku i było ich coraz mniej. Aż w końcu popołudniu nie pozostało ani jedno.

I mam pytanie do formułowiczów co jest nie tak? Woda idealna , podmieniana (zbierane zanieczyszczenia) , para zdrowa ( nie boi się, wcina pokarm jak mała świnka).  
NIe wiem tylko czy małe padły same czy zostały zjedzone. Na pewno część małych padło. To widziałem. Czy to normalne że para jeszcze się uczy? I jeszcze jedno nie widziałem śluzu na ciele rodziców. Czy śliuz jest zawsze widoczny?
Zapisane
bromba
Dorota Garstka

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1308


Place Personal Text Here


« Odpowiedz #1 : Marzec 17, 2006, 08:55:41 »

Parametry wody masz lepsze niż te, w których wychowało się moje stadko.
Może woda była zbyt świeża, zbyt wysoki poziom No3?
Możliwe także, że niedoświadczone ryby same mogły pożreć maluchy lub najzwyczajniej je zamęczyć, nawet przez nieumiejętne chwytanie.  
Czy śluz jest widoczny?  Ja zauważyłam jego obeność dopiero w póżniejszym okresie - po tygodniu/dwóch, może nawet pózniej. Wcześniej był niezauważalny.  Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Marzec 17, 2006, 08:58:47 wysłane przez bromba » Zapisane

leszczb
Tomek Brzuchacz

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 612



« Odpowiedz #2 : Marzec 17, 2006, 08:55:52 »

Witam !!!
Nie jesteśmy formułowiczami a forumowiczami Mrugnięcie . To że para je i się nie boji to nie znaczy że jest całkowicie zdrowa . Mogą być nosicielami jakiejś choroby i zaraziły swoje młode które były jeszcze za słabe aby pokonać chorobę i padły . Śluzu nie widać nigdy .





Pozdrawiam Tomek !!!
Zapisane

damiano
Damian Kuc

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 345


Uwielbiam Paletki


« Odpowiedz #3 : Marzec 17, 2006, 09:44:55 »

Zgadza się forumowiczami ale tak mi sie jakoś napisało Uśmiech
Z tezą że NO3 za duże to bym się mógł zgodzić. Bo mimo podmian to troszeczkę przekarmiałem ostatnio. I chyba niepotrzebnie wprowadziłem korzeń pod którym czasami zalega co nieco. NO3 jak mierzyłem to wynosiło w okolicy 25.
Może to było przyczyną padnięcia małych?
A na przyszłość to usunę ten korzeń i będę miał lepsze warunki do zachowania czystości.  
Zapisane
martta
Gość
« Odpowiedz #4 : Marzec 18, 2006, 04:47:58 »

Hej. Jeżeli małe zaczeły się rozpływać po akwarium, to sądzę, że rodzice nie mogli tego opanować by były w kupie i z tego powodu pozostałe zostały zjedzone. Może akwarium masz zaduże do tej parki. Moje też na początku się rozpływały, ale spuściłam trochę wody z akwarium i w tedy było parce peiej się nimi zająć. Pozdrawiam
Zapisane
damiano
Damian Kuc

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 345


Uwielbiam Paletki


« Odpowiedz #5 : Marzec 18, 2006, 06:53:11 »

Cytuj
Może akwarium masz zaduże do tej parki. Moje też na początku się rozpływały, ale spuściłam trochę wody z akwarium i w tedy było parce peiej się nimi zająć.
Być moze masz rację. Akwa ma prawie 160 litrów i jest troche duze. Nastepnym razem spuszcze troche wody. Mam jeszcze w tym akwa korzen i zastanawiam sie czy on tam nie szkodzi. Na pewno zbiera sie pod nim niezjedzony pokarm i dlatego postanowilem w przyszlosci go usunac. Włożyłem go aby palecie mialy troche przytulniej ale teraz uwazam ze tylko obecnosc podstawowych elementow(filtr, napowietrzacz, grzalka, i stozek) pozwoli zachowac czystosc w zbiorniku.
Zapisane
damiano
Damian Kuc

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 345


Uwielbiam Paletki


« Odpowiedz #6 : Marzec 18, 2006, 06:57:49 »

Ale czy to ze rodzice w tych pierwszych godzinach zycia malych nie poradzili sobie z ich zbieraniem spowodowalo smierc maleństw? Czy przyczyną padniecia rybek mógł być brak pokarmu czy też jakaś choroba? A może NO3? Bo jak jakis czas temu mierzylem to bylo ok. 25! A moze dno, a wlasciwie to co na nim bylo. Co prawda zbieralem wezykiem nieczystosci w przeddzien opadniecia malych ze stozka ale dno nie bylo wyczyszczone idealnie (nie zebralem zanieczyszczen gąbką).
Proszę o pomoc w rozwikłaniu tej zagatki!
« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2006, 07:06:57 wysłane przez damiano » Zapisane
tomekraczek
Tomasz Raczkowski

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 190


Place Personal Text Here


« Odpowiedz #7 : Marzec 18, 2006, 09:00:17 »

Ale czy to ze rodzice w tych pierwszych godzinach zycia malych nie poradzili sobie z ich zbieraniem spowodowalo smierc maleństw?

Czasami narybek pływa kilkanaście godzin, zanim znajdzie rodziców i zacznie się odzywiac!
Zapisane
damiano
Damian Kuc

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 345


Uwielbiam Paletki


« Odpowiedz #8 : Marzec 18, 2006, 09:05:01 »

Właśnie! Narybek pływa kilka godzin. Niestety u mnie przestł pływać po kilku godzinach, albo inaczej nie było komu pływać. Chociaż z rana wszystko było ok(rybki razem a na nich małe).
Zapisane
damiano
Damian Kuc

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 345


Uwielbiam Paletki


« Odpowiedz #9 : Marzec 18, 2006, 11:05:17 »

Może ktoś jeszcze podpowie jaka mogla być przyczyna śmierci rybek?
Zapisane
damiano
Damian Kuc

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 345


Uwielbiam Paletki


« Odpowiedz #10 : Marzec 20, 2006, 01:38:00 »

Mierzyłem poziom NO3 w akwa tarliskowym (NO3- 50 albo więcej). Czy taki poziom NO3 mógł uśmiercić narybek? Wiem, że niektórzy się uśmiechną ale te teoretyczne wartości przy których życie dużych rybek jest zagrożone są moim zdaniem troszeczkę przesadzone. Np. u mnie w akwa ogólnym staram się utrzymać pozion NO3 w granicach 25, ale czasami jest 50 a nawet 100 i po kilku podmianach wraca do normy. Ale trzeba przyjąć że te wartości graniczne NO3 nie są bezpodstawne i także zawsze staram się do nich dostosować (a w praktyce to wychodzi jak wychodzi Uśmiech )
Troszeczkę odbiegłem od tematu bo chcę spytać jak się ma NO3-50 do przeżycia narybku?
« Ostatnia zmiana: Marzec 20, 2006, 01:40:37 wysłane przez damiano » Zapisane
adamn
Adam N

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3181


Place Personal Text Here


« Odpowiedz #11 : Marzec 20, 2006, 11:16:34 »

Moja rada co do przyczyny to taka (gdy ryby zdrowe):
- wyłączyć UV jak zaczynają czyścić miejsce do złożenia ikry.

Jeśli nie to małe są najprawdopodobniej zarażone od starych wiciowcem, który je rozwala od środka. Stare sobie poradzą a małe niestety nie. Ikra juz w momencie składania jej jest zarażona. wiciowce drążą larwy od środka.
Jet to częste u par będących nosicielami i kiedy narybek nie siada na nie a odpływa i pada łupem wypławków, bądź ich brzuch zabarwia się na białawo.
Zapisane
damiano
Damian Kuc

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 345


Uwielbiam Paletki


« Odpowiedz #12 : Marzec 20, 2006, 11:40:29 »

Dlaczego mam wyłąćzyć UV przed złożeniem ikry?
Przecież UV ma podobno pomagać.

W chwili obecnej parka juz pilnuje nowej ikry (jest jej sporo). Zdążyłem przed złożeniem ikry oczyściś dokładnie zbiornik i myślę że tym samym pozbyłem się NO3, które było ostatnio ok. 50.
Ja przypuszczam że poprzednim razem to wysoki poziom NO3 przyczynił się do śmierci narybku. Ale nie wykluczam też że moje rybki są nosicielami "jakiegoś paskudztwa". Chociaż akurat z tą parą nie miałem wcześniej problemów. Ale różnie może byc.
Czy w związku z tym że poprzednio narybek padł to mam przystąpić do przeleczenia zbiornika?
Zapisane
adamn
Adam N

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3181


Place Personal Text Here


« Odpowiedz #13 : Marzec 20, 2006, 11:50:49 »

Dlaczego mam wyłąćzyć UV przed złożeniem ikry?
Przecież UV ma podobno pomagać.


Ja Ci radzę wyłączyć a Ty zrobisz jak uważasz.
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  


free counters
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.18 | SMF © 2006-2009, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.213 sekund z 20 zapytaniami.