Forum Dyskusyjne Miłośników Dyskowców
Wrzesień 09, 2010, 12:44:13 am *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 10   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Paletki - jedno wielkie kłamstwo  (Przeczytany 5692 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
gmach

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 84


« Odpowiedz #75 : Marzec 03, 2010, 10:15:34 pm »

Ruby jeszcze dychają, ale od momentu podania FMC nic nie jedzą.
czy to normalne?
Co mam dalej robić?
Powtażam pytanie:

Zalecenia FMC jest, wg różnych źródeł:
1. ponowić dawkę po tygodniu
2. dodać 1/2 dawki po 3-ch dniach i kolejne 1/2 dawki po tygodniu.

Jutro mija 3-ci dzień, więc wg mnie powinienem podmienić wodę na RO i dodać 1/2 dawki.

(Steruję tym wszystkim zdalnie, bo wrócę do ryb dopiero w piątek wieczorem i wszelkie objawy znam tylko z opisów przez telefon)
Zapisane

Grzegorz
piotrg22
PIOTR

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 36



« Odpowiedz #76 : Marzec 04, 2010, 12:59:31 pm »

Witaj czytam czytam i  Szok nie rozumiem po co !! dajesz ten FMC jeśli ryby zdrowe kupiłeś ?masz złe parametry wody bez biologi i do tego dodajesz FMC kóry zabija całą biologie w kawarium więc jesli jej nie miałes to po tym specyfiku będzie jeszcze gorzej ,musiusz uzbroić się w cierpliwośc i zadbać o odpowiednie parametry wody dla paletek .
Pozdrawaim Piotr
Zapisane
Przemek Wieczorek

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 716



« Odpowiedz #77 : Marzec 06, 2010, 12:22:14 pm »

Jak ryby się mają ?
Zapisane
Tanhauser
Marek Mazur

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 449


10 palet i 300 tys świderków


WWW
« Odpowiedz #78 : Marzec 06, 2010, 01:49:54 pm »

Jak ryby się mają ?
A jak się mają mieć  grymas
Przemek, kiedyś gdzieś w ostępach Internetu wyczytałem mądre zdanie: "W akwarium wszystkie złe rzeczy dzieją się bardzo szybko, dobre bardzo wolno".
Nie chcę krakać, ale bez strat raczej się nie obejdzie.
Każdy z nas zaczynał hodowanie palet z lepszym lub gorszym skutkiem. Ze stratami należy się, niestety, pogodzić. Szczególnie, kiedy przygodę z paletkami zaczyna się w tempie ekspresowym.
Zapisane

"Wyobraził sobie słoneczne przestrzenie, bukowe zagajniki, upajające powietrze, milczących farmerów, zapach mleka i miodu.. i nawozu, i komary, i smród z wychodka, i straszliwą nudę.. staroświeckie telewizory oraz miejscową inteligencję: cwany pop-dziwkarz, wiecznie pijany nauczyciel, samogon.
gmach

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 84


« Odpowiedz #79 : Marzec 07, 2010, 05:49:24 pm »

Zaoczna kuracja pomogła. Nie wiem czy to zasługa FMC, czy tego, że warunki się polepszyły.
W skrócie:
Cztery łącznie padły 1-sza przed podaniem leku, 3 kolejne po podaniu fmc kolejnego poranka. 3 dni po podaniu fmc ryby wróciły do normalnej prędkości oddychania. Od 4-go dnia kazałem podmieniać po 15l wody dziennie, i chyba to była dobra decyzja. Leku nie ponawiałem i nie stosowałem węgla do filtra. Sądzę, że podmiany usunęły większość z wody, a biologii i tak nie było.

Reszta, czyli 10szt. dochodzi do siebie.
Zaczynają jeść i strasznie się przepychają i dziubią. Tu nie znam przyczyny, ale chyba 10 ryb terytorialnych w 85l, to trochę za dużo.
Generalnie, to myślę, że jedzą, bo jak na nie patrzę, to się zastanawiają,czy coś skubnąć, a jak przychodzę za jakichś czas to jedzenia już nie ma.

Próbowałem zakwaszać wodę, ale z RO jest ph poniżej 6 (reszta 0 lub prawie zero) a zalecane jest nie stosowanie kwasu poniżej 6. Dałem najmniejszą zalecaną dawkę, ale chyba nic nie zadziałała.
Teraz w akwarium ph również spada, jest lekko poniżej 7, ale nieznacznie, pomimo, że wymieniam od soboty 50% wody dziennie.
Dzisiaj przed podmianą dałem do beczki Bio Nitrivec i pomału zaczyna ruszać biologia (tak przynajmniej myslę).

450'tki nie odpaliłem, chociaż mam już w zasadzie kupione wszystko, łącznie z roślinami i myślałem, że dzisiaj ryby już będą pływać w dużym.
Wczoraj wieczorem postawiłem akwarium w ścianie i okazało się, że mata pod akwarium jest prawie 1cm krótsza i węższa jak dno akwarium. Przypomniałem sobie wątek Mariusza ze zwisającym z szafki akwarium i zdecydowałem, że nie będę ryzykował. Jutro jadę wymienić matę na dłuższą i szerszą.

W czym i ile robić kwarantannę roślin? (czytałem, ale zapomniałem). Czy to chodziło o nadmanganian?
Zapisane

Grzegorz
gmach

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 84


« Odpowiedz #80 : Marzec 11, 2010, 03:15:39 pm »

Historii cd...
odnosnie kwarantanny roślin, to poczytałem na forum .. i wczoraj wieczorem dałem 1 tabletkę nadmandanianu na wiadro 15l i dzisiaj je wsadzę do akwarium. W wielu wątkach były różne recepty, różne dawki, różny czas ... ale zrobiłem tak z braku czasu.
A propo czasu: SKĄD WY MACIE CZAS NA TO WSZYSTKO  !
Ja się chyba zaorzę. Dziciaki idą spać pomiędzy 21szą a 22gą, i dopiero potem zaczynam grzebać przy akwariach.

Ryby strasznie się przepychaja i dziobią, generalnie pływają, ale są płochliwe. Jak podejdę do akwarium to wszystkie zbite w rogu w kupie. Zamiast jeść to jedna odpycha drugą od jedzenia. Ale kuuupyyy - sam bym się nie powstydził  Chichot. (przynajmniej coniektórych).
Wczoraj w nocy sprawdziłem Ph i ....szok 7.1 (było 6.Cool. Miałem przygotowaną w beczce zakwaszoną wodę do dużego akwarium o ph 5.8 i podmieniłem im powolutku 15l. Ph już nie mierzyłem, bo było gruuuubo po północy. Dziś zrobię to samo.
Generalnie woda strasznie śmierdzi (temp. 28-29). To chyba zasługa tego FMC. Chyba powinienem jednak usunąć go z wody węglem, ale gdzie mam go wsadzić?:
1. do kubła  ?
2. czy też do wewnętrznego - wyciągnąć gąbkę i w jej miejsce węgiel  ?

450tka już z piaskiem  i korzeniami (+ dziś rośliny i jutro podłączę CO2), zalana jakieś 150l czysta kranówką. Woda mleko. Dziś doleję ok. 100l tej zakwaszonej z beczki, a reszta będzie z podmian od akwa z dyskami, naturalnie będę kontrolował parametry wody (mam nadzieję, że tak będzie dobrze, i że czegoś się nauczyłem dzięki temu forum  Język).

I kolejne pytanie, z serii co radzicie:
3. odłączyć kubeł od małego i podłączyć do dużego akwarium  ?
Myślę, że bez tego kubła to woda się nie wyklaruje, a raczej muszę się śpieszyć z przeprowadzką (jeżeli tak można powiedzieć po tych wszystkich głupotach jakie zrobiłem).
Zapisane

Grzegorz
gajowy
Krzysztof Gajoszek

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 250

Place Personal Text Here


« Odpowiedz #81 : Marzec 11, 2010, 05:42:41 pm »

Węgiel wsadż do filtra wewnętrznego. Po 24 godz wymień węgiel na nowy.

Basia Gajowa
Zapisane
gmach

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 84


« Odpowiedz #82 : Marzec 12, 2010, 10:23:32 am »

Dziękuję Basiu za informację w sprawie węgla. Tak zrobię.

A co radzisz w sprawie pktu 3?
Zapisane

Grzegorz
gmach

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 84


« Odpowiedz #83 : Marzec 17, 2010, 01:42:02 pm »

OK, decyzja podjęła się sama.
W niedzielę zbadałem wodę i szok  Szok
ph spadło do 5, KH 1-2, GH 4-5, NO2 i NO3 - wszystkie na różowo, kolorek na pasku pod max (reszta mierzone kropelkami SERY więc myslę, że dokładnie)
Podmieniam od tej pory codziennie 50% wody, ale NO2 i NO3 wciąż wysokie, a ryby po każdej podmianie spłoszone, kilka godzin nie wychodzą z kąta (chociaż jak już wyjdą, to ładnie jedzą).
W poniedziałek przepiąłem kubeł do dużego i włożyłem dodatkowo turbinkę z gąbką. Jest tam teraz ok. 350l wody, z czego ok. 100 to kran (od 10.03), reszta dolewana przez kolejne dni to mieszanka RO + kran w proporcji 9/1 i do tego odrobina kwasu.
Woda już prawie się wyklarowała, z korzeni odsysam ta białą narośl, coś jak pleśń i raczej nie powraca. Korzenie wszystkie gotowały się w solance prawie całą dobę, później ponownie w wodzie bez soli. Wczoraj sporo grzebałem o tym zjawisku i w wielu wątkach powtarzało się, że to trzeba usuwać i wkońcu zanika jak się biologia ustabilizuje. Mam nadzieję, że i u mnie tak będzie i wszystko na to wskazuje.

Cały czas w dużym Ph trzyma się na poziomie 7-7,1.
Wczoraj wymieniłem przy odsysaniu tej pleśni z korzeni ok. 50l wody i przygotowałem ok 100l w beczce na dzisiaj.
Dzisiaj planuję posprzątać trochę akwarium z reszty syfu i podmieniam te 100l.
Również dzisiaj przeprowadzę ryby do dużego, bo w tym małym to nie dojdę końca z wodą i stracę wszystkie.
Już więcej chyba nic nie mogę schrzanić (choć pewnie i tu jestem w błedzie, bo tylko Wy wiecie albo przypuszczacie co mnie jeszcze spotka)

Niech się dzieje wola nieba
Trzymajcie kciuki przynajmniej do jutra. Napiszę co się wydarzyło - ku przestrodze.

Zapisane

Grzegorz
gmach

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 84


« Odpowiedz #84 : Marzec 18, 2010, 10:40:35 am »

Mam kolejny problem i potrzebuję Waszej pomocy.
Wczoraj wieczorem zauważyłem, że Cobalt ma białe kropki na jednym boku i jest ich dość sporo.
Również Blue Diamond ma jedna kropkę na płetwie i jeszcze zobaczyłem białą plamkę na Snake'u też na płetwie.
Dałem do akwarium 2 łyżeczki soli po rozpuszczeniu w ciepłej wodzie.
Dziś rano tych kropek u Cobalt'a jakby było mniej, po podaniu Gran jadł chyba najlepiej ze wszystkich, kupy OK (zwarte i ciemne, żadnych ciągutek). Ale ryby cały czas są spłoszone, jak ktoś się pojawi w pokoju to zaraz siedzą w kącie i niemrawo wyłażą po jakimś czasie. Płetwy tez tulą, przestały się już dziobać i przepychać jak wcześniej.

Co do diagnozy oczu, to jescze nie mam wprawy, żeby zauważyć jakiekolwiek zmiany, ale wydaje mi się, że kolor oczu nie jest tak intensywny jak wcześniej, albo nie całe oko jest jednakowego koloru, lub tez u niektórych ściemniało np. na górze i na dole.

Woda w 85l jak wcześniej:ph 5 (z hakiem po podmianie), KH 1-2, GH 4-5, NO2 i NO3 jest, ale nie potrafię odczytać z kolorów na pasku ile; temp. 28. Podmieniam cały czas ok. 25-30l wody dziennie i czyszczę w tej wodzie gąbkę z wewnętrznego, ale kubeł już pracuje w dużym od poniedziałku.

I teraz prośba o pomoc:
1. Przekładać je do dużego, czy się wstrzymać i czymś podleczyć  ? (w moim wykonaniu czytaj DOBIĆ)
2. Przełożyć do dużego, ale po przeprowadzeniu wcześniej jakiejś kąpieli profilaktycznej  ? Jeżeli tak, to jakiej, w czym i jak długo?

Prosze nie zostawiajcie mnie teraz samego 


Zapisane

Grzegorz
gmach

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 84


« Odpowiedz #85 : Marzec 22, 2010, 09:20:21 am »

Teraz to już będzie monolog, ale i tak napiszę.

Rybki przełożyłem do dużego 18.03 w nocy po urodzinach córki.
Białych kropek na ciele miały nadal sporo (choć po dodaniu soli do wody jakby mniej), więc zdecydowałem o przeprowadzeniu kąpieli w soli wg. przepisu Adama nr 3. Zacząłem po północy, żeby nikt tego nie widział, bo efektu nie byłem pewien i obawiałem się najgorszego.
I tak wyłowiłem wszystkie do wiadra ze świerzą wodą 5l, dodałem 20dkg soli, napowietrzanie i .... po 20 min. wszystkie pływały bez życia pod wierzchem.
Spanikowałem i pominąłem wymiany wody we wiaderku i od razu przełożyłem wszystkie do dużego. We wiaderku pozostała piana i sporo jakiegoś syfu co zrzuciły z siebie te ryby podczas kąpieli. Opadły na dno jak liście z drzewa. Byłem przekonany, że je dobiłem, ale o dziwo zaczęły się podnosić. Pierwsza wstała po ok 15 min a ostatnia po ponad 2-ch godzinach.
Wszystkie mają lekko popalone płetwy, a Cobalt, ten co miał najwięcej białych kropek, stracił ich ok. 50% z długości. Na powtórkę kąpieli już się nie zdecydowałem. I chyba słusznie, bo teraz rybki OK. Ładnie pływaja i jedzą, już nie są tak spłoszone jak wcześniej. Kupy tez zwarte, ciemne i opadają. Mięsko dostają 1x dziennie wieczorem, a poza ty to rozmaite suche gran i płatki jakie są dla dysków (łącznie ze spiruliną), na zmianę. Jedzą dosłownie wszystko. Temp. trzymam narazie 30 stopni.
Od momentu przełożenia do dużego karmię ich tylko własnym mixem, te sklepowe odstawiłem. Może z tych kupnych mix'ów przywlokłem jakieś dziadostwo.
Tak więc na euforię za wcześnie, ale w ostatni weekend, od niemal miesiąca spałem dłużej jak 6 godzin i miałem czas na podziwianie ładnie pływającego stadka w akwa.

W sobotę dostałem niemal szału, jak rano po włączeniu światła zobaczyłem w wodzie 2 ślimaki. Rośliny siedziały 24h w nadmanganianie, nie dość, że ich nie zatłukło, to jeszcze i tak coś przeoczyłem.

Mam 2 pytania:
1. jak pozbyć się w ogólnym ślimaków? (zakładam, że przetrwało ich więcej jak 2 szt.). Może Schneckenol, zawiera miedź - czy ma ktoś z tym środkiem doświadczenia?
2. co to jest sól niejodowana? Czy jak nic nie pisze, że jest jodowana, tzn. że jest niejodowana? Stałem w markecie chyba z godzinę i nie mogłem nic wybrać. Ostatecznie kupiłem sól z Wieliczki, bo tylko na niej nic nie było napisane o jodzie.

Zapisane

Grzegorz
lukas8808

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 102


Łukasz


« Odpowiedz #86 : Marzec 22, 2010, 09:56:27 am »

Mam 2 pytania:
1. jak pozbyć się w ogólnym ślimaków? (zakładam, że przetrwało ich więcej jak 2 szt.). Może Schneckenol, zawiera miedź - czy ma ktoś z tym środkiem doświadczenia?



2. co to jest sól niejodowana? Czy jak nic nie pisze, że jest jodowana, tzn. że jest niejodowana? Stałem w markecie chyba z godzinę i nie mogłem nic wybrać. Ostatecznie kupiłem sól z Wieliczki, bo tylko na niej nic nie było napisane o jodzie.



1.Kup sobie helenki lub bocje

2.Na to ci nie odpowiem bo sam mam z tym problem. Wiem tylko, że na pewno sól kłodawska nie jest jodowana.
« Ostatnia zmiana: Marzec 22, 2010, 03:55:10 pm wysłane przez lukas8808 » Zapisane
.AT
AREK

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 115


« Odpowiedz #87 : Marzec 22, 2010, 03:07:44 pm »

Kolego gmach jeżeli chcesz pomóc swoim paletkom ( nie zamęczyć ich ) to po prostu nic nie rób .

A jak chcesz coś robić to zrób to :

-odłącz co2 (jeżeli je posiadasz )
-ustaw temperatuę wody w akwarium 28-30 st C ,
-światło max 12 godzin (potrzebne dla roślin ) światło nocne jest niepotrzebne
-karmienie ryb wsyp garnulat z ilości  10 sztuk jak zjedzą to dobrze jak nie zjedzą to na drugi dzień wężykie odessij z dna karmę .
-i więcej nic nie rób
-nie dodawaj leków
-nie dodawaj soli
-nie dodawaj garbników
Twoim rybciom należy się odpoczynek i nie panikuj na widok kropek na ogonie itp ,

pozdrawiam
Arek
Zapisane
gmach

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 84


« Odpowiedz #88 : Marzec 22, 2010, 03:34:54 pm »

I tak właśnie zrobię ... czyli nic już nie będę robił.
Ładnie jedzą i pływaja po całym akwarium, więc będę je tuczył, aż dojdą do siebie.
W wolnej chwili zrobię fotki i wkleję.
Zapisane

Grzegorz
AndrzejNNET

Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 88


Place Personal Text Here


« Odpowiedz #89 : Marzec 22, 2010, 07:09:01 pm »

Na soli niejodowanej wyraźnie pisze sół kamienna niejodowana teraz ciężko ją kupić ale jak zacznie się sezon kiszenia ogórków to w większych sklepach jest dostępna.U mnie można kupić w sklepie Auchan jest w takich zielonych workach po 2,5 lub 3 kg nie pamiętam ,mniejszych opakowań nie widziałem.
A jeżeli do kuracji użyłeś zwykłej soli to myślę że to był powód takiego zachowania ryb bo ja swoje kiedyś "prałem" w soli i wszystko przebiegło pomyślnie.Poza tym twoje rybki są myślę trochę osłabione tym co z nimi robisz więc daj im trochę dychnąć bo je zamęczysz.A szkoda by było. 
Powodzenia
Zapisane

Andrzej
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 10   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.438 sekund z 21 zapytaniami.